BONY EDUKACYJNE - najwyższa jakość stworzona przez konkurencję

W chwili obecnej jest już najwyższy czas, na to, aby zrobić kolejny krok, podtrzymujący konkurencyjność usług edukacyjnych. Rozwiązaniem może stać się etap wprowadzenia bonów edukacyjnych. Etap, który musi zostać poprzedzony opracowaniem nowych zasad budowania budżetu oświaty i nowych, zobiektywizowanych kryteriów podziału środków budżetowych miedzy poszczególne szkoły. W warunkach polskich problematyka ta należy do najbardziej zaniedbanych obszarów finansów publicznych i samorządowych.

Czym więc są owe bony edukacyjne, stanowiące przedmiot wielu sporów? Pod pojęciem bonu edukacyjnego rozumie się talon (kupon, czek imienny), a więc quasi – papier wartościowy mający charakter finansowy o określonej sile nabywczej, który można zrealizować w dowolnie wybranej instytucji edukacyjnej. Rolę konsumentów mogą pełnić zarówno rodzice uczniów, jak i studenci – dokumentując samodzielne wyborów edukacyjnych. Z ekonomicznego punktu widzenia bony można traktować również jako formę ‘pieniądza” na rynku usług edukacyjnych. Bony określają uprawnienia do zakupu usługi edukacyjnej, nie stanowią przedmiotu obrotu (kupno – sprzedaż), są dokumentem imiennym i wykluczają możliwość zrzeczenia się na cudzą korzyść.

Wprowadzenie bonów edukacyjnych, będących podstawą urzeczywistnienia wolności wyboru szkoły, kursów etc. stanie się tym samym realnym prawem rodziców (uczniów) i studentów do popierania rozwoju edukacji (wszak konkurencyjności jest podstawą dbania o jakość edukacji). Nieregulowany, przez urzędników państwowych, rynek doprowadzi, w dłuższym okresie do korekty sieci szkolnej, przyczyniając się do zakładania dobrych szkół, o geograficznej lokalizacji odpowiadającej zapotrzebowaniom rodziców.