Bony edukacyjne. Granice urynkowienia edukacji.
Wprowadzenie bonów edukacyjnych, będących podstawą urzeczywistnienia wolności wyboru szkoły, kursów etc. stanie się realnym prawem rodziców (uczniów) i studentów do popierania rozwoju edukacji (wszak konkurencyjności jest podstawą dbania o jakość edukacji). Nieregulowany, przez urzędników państwowych, rynek doprowadzi, w dłuższym okresie do korekty sieci szkolnej, przyczyniając się do zakładania dobrych szkół, o geograficznej lokalizacji odpowiadającej zapotrzebowaniom rodziców.
Konkurencyjności w oświacie sprzyjają dwa rozwiązania: autonomia finansowa szkół i mechanizm finansowania powiązany z liczbą uczniów uczęszczających do szkoły. Obydwa wpływają na rolę dyrektorów szkół, którzy w znacznym stopniu mogą stać się menadżerami placówek edukacyjnych.
Mechanizmy finansowania w postaci algorytmu podziału funduszy publicznych proporcjonalnie do liczby uczniów zawierają cztery elementy składowe:
1. Subwencja oparta na tym algorytmie stanowi jedynie część przychodów szkół. Pozostałe środki publiczne zostają przydzielone na podstawie innych kryteriów lub bezpośrednio kierowane do szkół przez samorządy.
2. Wielkość subwencji, w przeliczeniu na jednego ucznia, jest identyczna.
3. Subwencja szkolna obejmuje zazwyczaj koszty bieżące; nakłady inwestycyjne nadal są określone centralnie.
4. Podstawą wyliczenia subwencji przekazywanych szkołom („pieniądz podąża za uczniem”) jest przeciętny koszt jednostkowy kształcenia, który z reguły przewyższa marginalny koszt jednostkowy. W placówkach występują tzw. korzyści skali (koszt przeciętny spada wraz ze wzrostem liczby uczniów). Co znaczy, że niewykorzystane w pełni zasoby powodują, że przyjęcie dodatkowych uczniów nie wymaga dodatkowego zatrudnienia nauczycieli i ponoszenia innych kosztów.
Konkurencyjności w oświacie sprzyjają dwa rozwiązania: autonomia finansowa szkół i mechanizm finansowania powiązany z liczbą uczniów uczęszczających do szkoły. Obydwa wpływają na rolę dyrektorów szkół, którzy w znacznym stopniu mogą stać się menadżerami placówek edukacyjnych.
Mechanizmy finansowania w postaci algorytmu podziału funduszy publicznych proporcjonalnie do liczby uczniów zawierają cztery elementy składowe:
1. Subwencja oparta na tym algorytmie stanowi jedynie część przychodów szkół. Pozostałe środki publiczne zostają przydzielone na podstawie innych kryteriów lub bezpośrednio kierowane do szkół przez samorządy.
2. Wielkość subwencji, w przeliczeniu na jednego ucznia, jest identyczna.
3. Subwencja szkolna obejmuje zazwyczaj koszty bieżące; nakłady inwestycyjne nadal są określone centralnie.
4. Podstawą wyliczenia subwencji przekazywanych szkołom („pieniądz podąża za uczniem”) jest przeciętny koszt jednostkowy kształcenia, który z reguły przewyższa marginalny koszt jednostkowy. W placówkach występują tzw. korzyści skali (koszt przeciętny spada wraz ze wzrostem liczby uczniów). Co znaczy, że niewykorzystane w pełni zasoby powodują, że przyjęcie dodatkowych uczniów nie wymaga dodatkowego zatrudnienia nauczycieli i ponoszenia innych kosztów.