Poszukiwanie rynkowego modelu edukacji

W Polsce dotychczas mamy do czynienia jedynie z zalążkami rynku edukacyjnego (już jednak niezwykle silnie kontestowanymi przez związkowców i niektórych polityków) oraz ze wzrastającą wśród wielu Polaków świadomością, iż kłopoty edukacyjne wynikają nie tylko ze zbyt małych nakładów finansowych, ale także ze złych rozwiązań systemowych sprawiających, że przeznaczone na edukację pieniądze publiczne nie są optymalnie wykorzystywane. Stąd też można mieć nadzieję, że niebawem w Polsce normą stanie się szkoła obywateli, a do historii odejdzie szkoła biurokratów. toczyć sporów o istnienie Karty Nauczyciela, ale skoncentrują się na uzyskiwaniu coraz lepszych efektów pracy, co dzięki autentycznie motywacyjnemu systemowi wynagrodzeń przyniesie im wreszcie dobre płace. Natomiast nauczyciele nie będą toczyć sporów o istnienie Karty Nauczyciela, ale skoncentrują się na uzyskiwaniu coraz lepszych efektów pracy, co dzięki autentycznie motywacyjnemu systemowi wynagrodzeń przyniesie im wreszcie dobre płace.
Jerzy Lackowski
Strony: « Poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11